PÓŁKA 16-MIESIĘCZNEGO DOMINIKA

Na półce Dominika zaszły pewne zmiany.
Kilka rzeczy zniknęło, nowe zabawy się pojawiły.
16 miesiąc (kilka przed i kilka po) to okres ogromnej ruchliwości i ciekawości. Dominik jest wszędzie: na stole, krześle, regale, łóżku i powoli robi podejscia do parapet. Ufff
Z szafek i szuflad ciągle jest coś powyciągane.
Mam nadzieję, że ten okres powoli zbliża się ku końcowi.
Swojej półki też nie utrzymuje w porządku (jak to pięknie wygląda na zdjeciu). Korzysta z niej często, bawiąc sie na swój sposób, czyli bałaganiąc. Ale bacznie obserwuje moje "prezentacje" co do czego służy i jeszcze bardzo nieporadnie próbuje naśladować.
Ryż, makaron i wodę wkładam czy wlewam do pojemniczków dopiero gdy widzę, że w danym momencie jest tackami bardzo zainteresowany. Pozostawienie wody i ryżu na tackach kończy się...zresztą sami możecie sobie to wyobrazić.
No ale do rzeczy, oto co aktualnie znajduje sie na półce Dominika:
















Jeśli chcecie wiedzieć jak Dominik radzi sobie z tackami zapraszam do nas jutro na Montessoriański Poniedziałek.

Etykiety: ,