TORBA DO SZPITALA

Do porodu zostało juz kilka dni więc w zeszłym tygodniu w końcu zabrałam się do pakowania torby do szpitala. Robilam to już dwa razy wprawdzie kilka lat temu ale poszło mi dosyć sprawnie.
Mam nadzieję, że zwrócicie mi uwagę jeśli o czymś zapomniałam.
DLA MAMY:
*koszula do porodu
*2 koszule lub pidżamy
*szlafrok
*biustonosz
*kilka par majtek
*kapcie
*skarpetki
*kubek
*woda mineralna
*sztućce
*jasiek (lubię mieć swój)
*duże podpaski
*wkładki laktacyjne
*ręczniki
*żel pod prysznic
*płyn do higieny intymnej
*pasta i szczoteczka do zębów
*dezodorant
*szczotka do włosów
*chusteczki do twarzy
*chusteczki higieniczne
*telefon i ładowarka
*aparat fotograficzny
DLA MALEŃSTWA:
*body
*pajacyki
*sweterek
*skarpetki
*czapeczki
*rożek lub kocyk
*pampersy
*pieluchy tetrowe
*ręcznik
*oliwka
*mydełko
*chusteczki nawilzające

Ufff chyba to by było na tyle.
U nas pobyt w szpitalu po porodzie naturalnym trwa bardzo krótko. Często nawet nie dobę.
Więc chyba nie ma co myśleć o zabraniu ze sobą książki.


Etykiety: