SYLABOWE KARTY

Kiedyś na szybko przygotowałam kilka pomocy do nauki sylabek.
Ponieważ Jula od kilku tygodniu grywa w karty (w Piotrusia) ogrywając dziadka i babcie wpadłam na pomysł zrobienia dla niej sylabkowych kart. Pomysł sie sprawdził i teraz w ruchu są karty stworzone przeze mnie pomimo, że nie są takie kolorowe jak te ze sklepu.
Wykonuje się je bardzo prosto i szybko. Należy wyciać 25 prostokątów z bloku technicznego. Na jednej karcie napisałam Piotruś a na pozostałych sylaby (na dwóch kartach takie same, żeby tworzyły parę): MA, MO, ME, MI, MY, MU, PA, PO, PE, PI, PY, PU.
Sylabowe kółka, które dziecko dziecko dopasowuje w pary

Samogłoski

Etykiety: